Fajerwerki - fajerwerki nad Zakopanem

W tym roku w końcu pojechałam do mojego wymarzonego Zakopanego. Byliśmy tam kilka dni. Zatrzymaliśmy się w przecudnym hotelu. Drogi ale warto było. Mogłam korzystać z dodatkowych usług i atrakcji jakimi były basen, sauny czy gabinetu masażu. W Zakopanem spędzałam też sporo czasu na nartach. Hotel , w którym się zatrzymaliśmy organizował też imprezę sylwestrową. Miała być ona nietypowa więc postanowiliśmy w niej uczestniczyć.Zaczęło się wszystko ucztą po góralsku. Następnie po kolacji wszyscy wsiedli do sań i brali udział w kuligu.Po powrocie bawiliśmy sie do rana przy przygrywkach góralskiej kapeli. Było wesoło i inaczej. Przerywnikiem, który nie miał nic wspólnego z góralami były pokazy pirotechniczne .Po północy wyszliśmy przed hotel i mogliśmy oglądać przepiękne pokazy sztucznych ogni. Nie było końca rozbłyskującym na niebie ogni. Fajerwerki czy jak kto woli sztuczne ognie nieprzerwanie rozświetlały niebo. To było tak niesamowite ,ze trudno mi opisać. A do domu wracałam pod wrażeniem całego pobytu.

Pamiętnik:
Karpacz
Rewal
Konferencje
Szklarska Poręba
Pobierowo
Niechorze
Wakacje
Fajerwerki
Hotele
Ostatnie wpisy:
Niechorze - Uniwersalne Niechorze.
Atrakcyjność Niechorza wzrasta z wiekiem. Z wiekiem gości i miejscowości. Jednak bardzo wiele młodzieży również odwiedza to...

Rewal - Wspaniałe wakacje
Latem najpiękniejszy jest Rewal. To właśnie w Rewalu spędziłam zeszłoroczny urlop i byłam bardzo zadowolona z tego wyjazdu....

Szklarska Poręba - Wypoczynek w Szklarskiej.
Wiele jest pięknych miejsc w Polsce, ale dla mnie najpiękniejsza jest Szklarska Poręba. Tam jest tak wiele atrakcji, że nie sposób je...

konferencje - Konferencje w Krakowie
Jestem pod wrażeniem konferencji w Krakowie.Jeszcze nigdy nie widziałem aby tak profesjonalnie były przygotowane szkolenia.Kilka tygodni...

Hotel - Wspomnienia z hotelu w górach
Gdy mój mąż oznajmił mi, że zarezerwował już dla nas hotel, i że jedziemy na kilka dni w góry, wcale nie byłam zachwycona....

Karpacz - Gimnazjum.
Do Karpacza trafiłem w czasie wycieczki szkolnej. Byłem wówczas w drugiej lub trzeciej klasie gimnazjum. Zwiedzaliśmy to, co było...

Karpacz - Kar24
W Karpaczu mamy rodzinkę i odkąd pamiętam jeździliśmy tutaj z siostrą zawsze na wakacje. Nasz wujek jest kierownikiem domu wczasowego...